 |
B³onianka B³onie - Pelikan £owicz 1:1 (1:0)
15.10.2022 15:00
Stadion Miejski im. Marsza³ka Józefa Pi³sudskiego w B³oniu
3. liga, gr. I
Widzów:
200-250
Cena biletu:
15 z³ (normalny)
| |
Po raz pi¹ty (i ju¿ ostatni) w tym roku odwiedzam pannê Jankê - po Chojniczance, ¯yrardowiance, M³awiance i O¿arowiance przysz³a pora na B³oniankê.
| | Dotarcie na mecz |
    |
Bior¹c pod uwagê, ¿e wczeœniej tego samego dnia ogl¹da³em porywaj¹cy mecz okrêgówki w O¿arowie Mazowieckim, moja droga do B³onia rozpoczê³a siê w³aœnie w tym mieœcie. Po koñcowym gwizdku uda³em siê ze stadionu O¿arowianki na stacjê kolejow¹ w O¿arowie Mazowieckim, sk¹d o 13:39 odje¿d¿a³ poci¹g Kolei Mazowieckich relacji Warszawa Wschodnia - £owicz G³ówny. W³aœciwy dworzec by³ aktualnie w remoncie, tote¿ odjazdy poci¹gów mia³y miejsce z bardzo interesuj¹cego zaimprowizowanego peronu utworzonego chyba dos³ownie z ziemi i dykty. Po zaledwie 11 minutach jazdy (w trakcie których ledwo zd¹¿y³em kupiæ bilet u konduktora) by³em ju¿ na miejscu, poniewa¿ B³onie znajduj¹ siê w tym samym powiecie co O¿arów Mazowiecki.
Samo B³onie (wbrew temu, co niektórzy uwa¿aj¹, jest to l. poj., rodzaj nijaki - przyp. chom.) to spokojne miasto licz¹ce ok. 12 tys. mieszkañców. W drodze na stadion szed³em przez osiedla domków jednorodzinnych, ogl¹daj¹c porozmieszczane tu i ówdzie grafy Legii. Na jakieœ 40 minut przed pierwszym gwizdkiem otworzono kasê biletow¹, gdzie uiœci³em op³atê 15 z³ i otrzyma³em bilet. Przy bramce wejœciowej prowadz¹cej na trybunê znajdowa³ siê kibic zbieraj¹cy do puszki na oprawê, a ja wrzuci³em pi¹taka, którego otrzyma³em w kasie jako resztê z 2 dych - nie wszyscy byli tak hojni, poniewa¿ wchodz¹cy przede mn¹ na obiekt emeryt powiedzia³ jedynie nic wam nie dam, bo za bardzo bluŸnicie .
| | Stadion |
    |
    |
Stadion Miejski im. Marsza³ka Józefa Pi³sudskiego w B³oniu, po³o¿ony przy ulicy Legionów. Marsza³ek jest zdecydowanie najczêstszym patronem odwiedzanych przeze mnie obiektów, ale to combo z ulic¹ Legionów zrobi³o na mnie pewne wra¿enie. Wra¿enie zrobi³ na mnie równie¿ sam obiekt B³onianki, oddany ponoæ do u¿ytku w 100-lecie klubu (a wiêc zapewne w 2017 roku). G³ówna trybuna (pó³nocna) liczy zaledwie 300-350 miejsc, za to jest komfortowa, w pe³ni zadaszona i zapewnia widzom odpowiedni¹ widocznoœæ - znajduje siê ona parê metrów powy¿ej poziomu boiska, a ponadto sama w sobie jest odpowiednio stroma. Na szczycie trybuny znajduje siê te¿ doœæ spora przestrzeñ, gdzie mo¿na równie¿ ogl¹daæ mecz w dobrych warunkach na stoj¹co. Niebieskie i ¿ó³te krzese³ka uk³adaj¹ siê w ca³kiem estetyczny napis B£ONIE (gdyby ktoœ pyta³, co te kolory maj¹ wspólnego z zielono-bia³ymi barwami B³onianki, to odpowiadam - niewiele, ale s¹ to barwy miasta B³onie). Poœrodku trybuny znajduje siê tablica wyników, ale ona akurat nie jest imponuj¹ca - na planszy wypisane jest ju¿ GOSPODARZE - GOŒCIE i mo¿na wyœwietlaæ na niej jedynie czas oraz wynik meczu. No i znajduje siê ona za plecami widzów, co te¿ nie jest do koñca komfortowym rozwi¹zaniem.
A, w³aœnie, wiecie co te¿ nie jest do koñca komfortowym rozwi¹zaniem? Trybuna po³o¿ona jest w odleg³oœci ok. 14 metrów od linii bocznej boiska - nie jest to co prawda ¿aden skandal (wszystko z niej odpowiednio widaæ, a zreszt¹, daleko jej do niechlubnego rekordu Chomika), ale nie wiem dlaczego zdecydowano siê na taki uk³ad, skoro wokó³ boiska aktualnie nie ma nawet ¿adnej bie¿ni, czy innej przeszkadzajki.
Trybuna zintegrowana jest w budynkiem stadionowym (dziêki temu znajduje siê na odpowiedniej wysokoœci, bo pod ni¹ jest jeszcze jedna kondygnacja). Na jej szczycie, poza wspomnianymi ju¿ wczeœniej miejscami stoj¹cymi, znajduj¹ siê równie¿ tajemnicze pomieszczenia, gdzie raz na jakiœ czas znikali niektórzy widzowie i pojawiali siê nastêpnie z powrotem np. z kaw¹. Pomimo tego, ¿e wygl¹da³o to obiecuj¹co, tym razem nie odwa¿y³em siê zbadaæ tego fenomenu (obawia³em siê, ¿e jest to jakaœ czêœæ dla VIP-ów, lub te¿ wtajemniczonych B³onian - ponadto, szansa, ¿e s¹ tam pami¹tki, by³a raczej niewielka), wiêc nie wiem, jak to miejsce wygl¹da³o od œrodka.
Naprzeciwko trybuny pó³nocnej znajduje siê du¿o mniej imponuj¹ca trybuna po³udniowa. Jest to doœæ standardowa konstrukcja, czyli 3 rzêdy ¿ó³to-niebieskich krzese³ek na prostej stalowej konstrukcji bez zadaszenia. Z racji tego, ¿e w trakcie meczu nie mo¿na siê przemieszczaæ z trybuny na trybunê (a przynajmniej nie mo¿na bez opuszczenia stadionu), trybuna jest uczêszczana jedynie przez fanów i pe³ni funkcjê m³yna. By³o wiêc dla mnie pewnym zaskoczeniem, ¿e zaledwie kilkanaœcie metrów obok znajduje siê... sektor goœci. Jeœli dobrze widzia³em, miêdzy ogrodzeniem trybuny gospodarzy (ogrodzony obszar obejmuje poza sam¹ trybun¹ równie¿ du¿y kawa³ek zieleni) a klatk¹ goœci znajduj¹ siê ca³e 2 metry bufora, co z pewnoœci¹ sprzyja wzajemnemu obrzucaniu siê z ewentualnymi przyjezdnymi ró¿nymi inwektywami i przedmiotami. Ciekawostk¹ jest, ¿e od zachodniej strony boiska znajduje siê bardzo du¿y plac zieleni, na którym zupe³nie nic nie ma. Po prostu... b³onie.
To nie jest co prawda post sponsorowany (zreszt¹, bior¹c pod uwagê zasiêgi Chomika i tak za tak¹ promocjê nie nale¿a³oby mi siê wiêcej ni¿ 20 groszy), ale tak czy siak muszê napisaæ, ¿e na meczu by³a prowadzona fajna akcja promocyjna polegaj¹ca na tym, ¿e na trybunie znajdowa³y siê pude³ka pe³ne tzw. Drugiego Œniadania produkcji Dawtony (sponsor B³onianki) - taki mus z owsiank¹ w paczuszce, z której mo¿na go wysysaæ przez plastikowy ustnik. Ca³kiem smaczna rzecz, w dodatku pe³na b³onnika (b³onnika, czaicie?) - w trakcie meczu spo¿y³em Drugie Œniadanie, Trzecie Œniadanie, a po koñcowym gwizdku wzi¹³em sobie jeszcze Czwarte na poniedzia³ek do pracy (nie mog³em dopuœciæ, aby siê zmarnowa³o). WyobraŸcie sobie ten widok - ca³a trybuna pikników ci¹gnie Drugie Œniadanie ogl¹daj¹c mecz 3. ligi i s³uchaj¹c dochodz¹cych z przeciwnej trybuny przyœpiewek B³onianko, jazda z kurwami! . A skoro ju¿ o przyœpiewkach mowa, to mo¿e przejdŸmy do kolejnej sekcji...
| | Atmosfera |
    |
Przyznam szczerze, ¿e wybieraj¹c siê na mecz do B³onia (a tym bardziej na mecz z Pelikanem), nie spodziewa³em siê ¿adnych wielkich kibicowskich klimatów (istnieje co prawda takie coœ jak Równina £owicko-B³oñska, ale jakoœ nikt z tego powodu nie nazwa³ meczu derbami ). A tu proszê - na trybunie po³udniowej pojawi³a siê ok. 30-osobowa grupa kibiców z flag¹ KS B£ONIANKA oraz flagami Nigerii zielono-bia³o-zielonymi machajkami. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem rozwinêli oni równie¿ miniaturow¹ sektorówkê (czarn¹ flagê z bia³ym napisem o treœci... PATOLOGIA ), pod któr¹ schowa³o siê kilku kibiców celem odpowiedniego przysposobienia siê do odpalenia pirotechniki. Ju¿ w 3. minucie meczu odpalili kilka rac oraz bia³o-zielonych œwiec dymnych, a potem prowadzili doœæ wytrwa³y doping wraz z machaniem flagami przez ca³¹ 1. po³owê. W drugiej po³owie doping by³ du¿o bardziej spokojny i ruszy³ tak naprawdê dopiero w 65. minucie, co mog³o mieæ zwi¹zek z wizyt¹ na sektorze funkcjonariuszy policji, którzy chyba wypisywali kibicom mandaty (?).
Jeœli chodzi o repertuar kibiców, zaczêli oni od doœæ standardowch przyœpiewek w znanym rytmie: Walczyæ, trenowaæ! B³onianka musi panowaæ , Bia³o-zielone to barwy niezwyciê¿one! (przy okazji - zielony jest standardowym kolorem zarówno B³onianki jak i Pelikana, dlatego te¿ gospodarze zagrali dziœ w strojach... jednolicie czarnych), czy Tylko zwyciêstwo! B³onianko, tylko zwyciêstwo! . Nastêpnie przez d³u¿szy czas œpiewano chwytliw¹ piosenkê B³oooñska B³onianko, zawsze o zwyciêstwo walcz (w rytmie piosenek kibicowskich, które maj¹ w refrenie Alleluja, alleluja... ).
Mo¿e do pewnego stopnia racjê mia³ emeryt, który stwierdzi³, ¿e kibice B³onianki za bardzo bluŸni¹ , bo potem przeszliœmy do dalszej czêsci repertuaru. By³a wiêc Jazda z kurwami! , Polonia K, Polonia S, Polonia zawsze kurw¹ jest (dlaczego ju¿ nie star¹ ? bo to przypomina³o, ¿e jest starsza od Legii?) i Widzew, Widzew, £ódzki Widzew! Ja tej kurwy nienawidzê! . Owszem, stadion to nie teatr i pozdrawianie ró¿nych kos jest rzecz¹ zgodn¹ z futbolowym bon-tonem, ale œpiewanie tego œrednio co kilka minut w trakcie meczu z... Pelikanem to ju¿ jednak aberracja (z kronikarskiego obowi¹zku - sektor goœci by³ pusty, choæ kilkanaœcie osób z £owicza przyjecha³o na piknik incognito). Ale o samym Pelikanie równie¿ by³a œpiewana piosenka i warto j¹ przytoczyæ: Fiesta, fiesta, fiesta! americana!Pelikan kurwa! w dupê jebana!
No dobra, skoro w tej sekcji zrobi³o siê tak wulgarnie, to mo¿e opiszê co siê dzia³o na trybunie pó³nocnej? Otó¿ siedzieliœmy sobie na pikniku i ci¹gnêliœmy przez ustniki Drugie Œniadanie. Przed otwarciem nale¿a³o je dobrze wstrz¹sn¹æ, bo w przeciwnym przypadku na dole zostawa³o samo gêste, a wtedy trzeba ju¿ by³o mocno zasysaæ, ¿eby cokolwiek sz³o. Nale¿y przyznaæ, ¿e chyba du¿o lepiej siê czyta o kibicach bluzgaj¹cych ni¿ o piknikuj¹cych chocia¿ ten, który po meczu le¿a³ pijany na schodach na stacji kolejowej to ju¿ trochê przesadzi³.
| | Mecz |
    |
Zacznê dosyæ standardowo - od przedstawienia sytuacji obydwu dru¿yn w tabeli. B³onianka po bardzo dobrym sezonie 2021/22 tym razem gra³a raczej padakê owocuj¹c¹ zaledwie 7 punktami po 11 kolejkach i 16. miejscem na 18 dru¿yn. Mia³a najwiêcej straconych goli (29) oraz ex-aequo z Concordi¹ Elbl¹g najwiêcej pora¿ek (8). Z kolei Pelikan zajmowa³ 6. miejsce w tabeli z 18 punktami (3 spoœród tych punktów zdoby³ w 1. kolejce w M³awie). Faworytem dzisiejszej rozgrywki byli wiêc raczej pi³karze Pelikana.
W 5. minucie Pelikan mia³ pierwsz¹ groŸn¹ sytuacjê - po wrzutce z kornera sprytny strza³ g³ow¹ odda³ Szymon So³tysiñski, ale Krzysztof Jab³oñski by³ dobrze ustawiony i obroni³ to na refleks. W 19. minucie Kamil £ojszczyk wbieg³ dynamicznie w pole karne i odda³ strza³ w spojenie bramki B³onianki. Parê minut póŸniej Jakub Tabor odda³ strza³ z ponad 30 metrów, a Jab³oñski przeniós³ pi³kê nad poprzeczk¹. Pelikan tak sobie przewa¿a³, a¿ w 26. minucie pi³kê w doœæ prosty sposób straci³ Jakub Garnysz, w zasadzie podaj¹c do Maksymiliana Korczaka - pi³karz gospodarzy ruszy³ w kierunku bramki goœci, rozrzuci³ na skrzyd³o do Kacpra Koperwasa (o ile dobrze dostrzeg³em numer), a ten œwietnie dogra³ w pole karne do Kacpra Siudaka, który z bliska pokona³ Mateusza Wlaz³owskiego. Siudak móg³ podwy¿szyæ wynik w 40. minucie, gdy odda³ znakomity centrostrza³, a Wlaz³owski tym razem stan¹³ na wysokoœci zadania i zbi³ pi³kê na poprzeczkê. Ale i tak gospodarze mieli do przerwy bardzo satysfakcjonuj¹cy wynik.
Jak mo¿na siê spodziewaæ, w drugiej po³owie to gracze Pelikana byli bardziej zainteresowani atakowaniem, ale niewiele by³o akcji godnych odnotowania. Pierwsz¹ notatkê zrobi³em sobie dopiero w 69. minucie, gdy po miêkkiej wrzutce ze skrzyd³a Kamila £ojszczyka So³tysiñski ³adnie przyj¹³ pi³kê na klatkê i odda³ strza³ z pó³obrotu, ale jedynie w boczn¹ siatkê. W 82. minucie mog³o byæ po meczu poniewa¿ po ladze jednego z obroñców B³onianki sam przed bramkarzem znalaz³ siê Maksymilian Czy¿ewski (stoperzy Pelikana skupili siê na innym graczu B³onianki, który by³ w tej sytuacji na ewidentnym spalonym, tyle ¿e... nie bra³ w niej udzia³u). Mimo pierwotnego nieogarniêcia, stoperzy zd¹¿yli dogoniæ Czy¿ewskiego zanim ten nale¿ycie opanowa³ górn¹ pi³kê i dziêki ich naciskom gracz B³onianki odda³ strza³ prosto w bramkarza. A ¿e niewykorzystane sytuacje siê mszcz¹ i takie tam, w 84. minucie Pelikan wyrówna³ za spraw¹ podrêcznikowej wrzutki Artura Stawikowskiego i podrêcznikowego strza³u g³ow¹ w okienko So³tysiñskiego.
O dziwo, pod koniec meczu gospodarze mieli jeszcze dwie dobre sytuacje - w 87. minucie Dawid Jarczak fajnie sobie popyka³ w polu karnym z Mateuszem Michalskim, ale strza³ tego pierwszego obroni³ Wlaz³owski. W doliczonym czasie Stawikowski straci³ pi³kê na rzecz Czy¿ewskiego, co spowodowa³o, ¿e dosz³o do sytuacji 2 na 2, ale niestety, Michalski (ten drugi gracz B³onianki bior¹cy udzia³ w tej sytuacji) j¹ spali³. Mecz skoñczy³ siê podzia³em punktów.
|
| |
| |
  
|
|