Galeria: Wisła Puławy - Zagłębie II Lubin

Początek wycieczki - pociąg Polregio relacji Lublin Główny - Dęblin

Wysiadka na stacji Puławy Miasto

Nieco bardziej ambitna wariacja na temat dworca modułowego PKP

Plakat zapraszający na dzisiejszy mecz

Stadion MOSiR zza ogrodzenia

Widok na trybunę główną, którą zaraz omówimy

Próba uchwycenia całego stadionu

Trybuna A, z której będę oglądał dzisiejszy mecz

Autokar gości

Czy Wy to widzicie? To jest zadaszenie, które obejmuje kilka metrów stadionowego budynku, ale za to nie obejmuje wszystkich miejsc siedzących na trybunie (a jest ich niewiele). No, ale kto bogatemu zabroni...

Pełen obraz - na tyłach stadionu znajduje się jeszcze cały hotel

Znów zdjęcie trybuny głównej, ale już po wejściu na teren stadionu

Na tyłach trybuny A

Sektor gości, przemyślnie ulokowany tuż przy trybunie A - oczywiście dzisiaj gości nie było, więc nie wiem, jak wygląda strefa buforowa w praktyce

Widok na całą trybunę A

Jak wyżej

A tak wyglądają stopnie trybuny (ktoś stwierdził, że nie spełniają przepisów BHP, dlatego dodano jeszcze drewniane półstopnie, po których chodzi się fatalnie

Jeszcze raz ujęcie całej trybuny A (przy okazji, można zwrócić uwagę na te śmieszne stopnie

Z fragmentem zadaszenia

Z perspektywy miejsc dla niepełnosprawnych kibiców

Sektor C, który dziś nie był czynny (trybuna zabramkowa)

I jeszcze na wszelki wypadek plan całego stadionu (proszę jeszcze raz zwrócić uwagę na genialne umiejscowienie sektora gości (Sektor B)

Prezentacja składów

Kick-off

Korner dla Zagłębia

Piłkarze Wisły wychodzą z kontrą

Gol dla Wisły na 1:0 (Klichowicz 21'); przy okazji widać na zdjęciu całą publiczność

Animacja na telebimie - bardzo... specyficzna

Wisła Puławy 1 - Zagłębie II Lubin 0

Gol wyrównujący dla gości (Kłudka 35')

Akcja w okolicach pola karnego gospodarzy

Korner dla Wisły

Druga połowa - karny dla Zagłębia

Gol z karnego dla Zagłębia (73' Rafał Adamski)

90. minuta meczu, przy okazji widać, że kończymy już w półmroku (nie narzekam, że nikt nie włączył jupiterów, bo 3. poziom rozgrywkowy to nie jest taki wielki priorytet, ale... można było nie wyznaczać godziny meczu na 18:00)

Końcowy gwizdek (zdjęcie marnej jakości, bo robione w półmroku)

Powrót